Zero haraczu - reklamacja całkowitego kosztu kredytu [CKK]

UWAGA: od wykrycia błędu CKK w umowie masz jedynie 365 dni na złożenie oświadczenia o uchyleniu się od umowy zawartej pod wpływem błędu!!!

Przychodzi taki dzień, kiedy uświadamiamy sobie, że oto w naszej pseudofrankowej umowie bank wpisał całkowity koszt kredytu i to w złotówkach. Sprawdzamy sobie wyliczenie banku i najczęściej okazuje się, że bank ten koszt zaniżył, wprowadzając nas tym samym w błąd przy zawieraniu umowy. Co wówczas należy zrobić? 

Składamy zgodnie z art. 84 kodeksu cywilnego oświadczenie woli o uchyleniu się od umowy zawartej pod wpływem błędu (UWAGA: takie oświadczenie należy złożyć najpóźniej rok od wykrycia błędu!). Ale zanim złożymy to oświadczenie, warto nakłonić nasz bank do zwierzeń odnośnie sposobu, w jaki bank CKK dla nas w umowie policzył.

Bank skłaniamy do zwierzeń za pomocą reklamacji, na przykład takiej, jak poniżej. 

UWAGA! Jeśli celem złożenia reklamacji jest także przerwanie biegu przedawnienia Twoich roszczeń wobec banku za pomocą mediacji przed Rzecznikiem Finansowym, to koniecznie zapoznaj się z TYM DOKUMENTEM Rzecznika Finansowego (do pobrania także na dole strony). 

***

 

Reklamacja umowy kredytu nr 2008HL[...]

Dotyczy umowy nr 2008HL[...] z dnia 12-02-2008r., sporządzonej w dniu 1-02-2008r.,  (zwanej dalej “Umową”).

Niniejszym wzywam Bank do złożenia wyjaśnień oraz przedstawienia szczegółowej kalkulacji wyliczenia całkowitego kosztu kredytu (CKK) wpisanego przez Bank w §10 ust. 6 Umowy, jako że w mojej ocenie koszt ten został znacząco zaniżony, co spowodowało, że zawierając z Bankiem Umowę działałem pod wpływem błędu.

Uzasadnienie.

Z przeprowadzonej przeze mnie analizy CKK wpisanego przez Bank do Umowy płyną wnioski jak poniżej.

Wyliczając całkowity koszt kredytu (CKK) wpisany w §10 ust. 6 Umowy Polbank sam z własnej inicjatywy uznał, że indeksacja umowna jest niewiążąca, czyli że udzielony kredyt nie zostaje w dniu wypłaty przeliczony na walutę CHF wg kursu kupna z Tabeli Banku oraz że spłata rat kredytu wyrażonych w CHF nie odbywa się wg kursów sprzedaży z Tabeli kursowej Banku z dnia poprzedzającego termin zapadalności danej raty kredytu. Zignorowanie przez Polbank indeksacji do waluty CHF opisanej przez Polbank w Umowie pozwoliło Polbankowi wyliczyć CKK w taki sposób, aby było on znacząco niższy, niż CKK liczony przy założeniu, że indeksacja do waluty CHF (w praktyce: do Tabeli kursowej Polbanku) na mocy umowy nakazuje przy jej realizacji stosować odpowiednie kurs kupna i kursy sprzedaży z Tabeli kursowej Banku. Jest oczywistym, że im niższy CKK wpisany do Umowy, tym oferta Banku jawi się jako bardziej atrakcyjna w oczach potencjalnego kredytobiorcy, którym byłem ZANIM zawarłem z Polbankiem Umowę.

Nie sposób nie zauważyć, że trudno czymkolwiek innym niż chęcią ukrycia przed potencjalnym kredytobiorcą kosztu spreadu walutowego, tłumaczyć zadziwiającą niekonsekwencję Banku podczas wyliczania CKK dla mojej Umowy.

Oto Bank, licząc CKK, przyjmuje założenie, że znane w dniu sporządzenia Umowy oprocentowanie kredytu w wysokości 6,14333% obowiązuje przez cały okres spłaty kredytu, poczynając na racie pierwszej i kończąc na racie trzechsetnej.

Bank licząc CKK zadbał nawet o taki detal, jak “ubezpieczenie pomostowe”, przyjmuje na potrzeby wyliczenia CKK, że trzy pierwsze raty kredytu są obciążone podwyższoną marżą tego ubezpieczenia.

Równocześnie, o czym wcześniej nie miałem świadomości (przekonałem się o tym dopiero wczoraj, dokonując własnego wyliczenia CKK w Umowie po zapoznaniu się z dostępnymi obecnie dość licznie w internecie informacjami o tym, że banki stosowały praktykę okłamywania klientów co do CKK w umowach), bank wyliczając CKK zignorował fakt, że w dniu sporządzenia Umowy (1 lutego 2008r.) istniała Tabela kursowa Banku, zgodnie z którą kurs kupna waluty CHF wynosił 2,1717zł, a kurs sprzedaży waluty CHF wynosił 2,2846zł:

 

Tymczasem zapoznając się z CKK  w Umowie w dniu podpisania Umowy, w dniu 12 lutego 2008 roku, byłem przekonany (ufając w tej sprawie Bankowi jako instytucji zaufania publicznego i profesjonaliście w dziedzinie finansów), że wyliczając szacunkowy CKK na dzień sporządzenia Umowy Bank uwzględnił WSZYSTKIE znane na dzień sporządzenia Umowy czynniki kosztowe mające wpływ na całkowity koszt mojego kredytu, w tym także Tabelę kursową Banku z dnia sporządzenia Umowy.

Było dla mnie albowiem czymś oczywistym, że skoro Bank wylicza CKK przyjmując niezmienność oprocentowania kredytu z dnia sporządzenia Umowy przez cały okres spłaty kredytu, to przyjęto także niezmienność kursów walut w Tabeli Banku znanych w dniu sporządzenia Umowy, co oznaczało, że wyliczając CKK Bank przyjął, że wypłata kredytu ZGODNIE Z UMOWĄ nastąpi wg kursu 2,1717zł a spłata wszystkich rat kredytu będzie następować wg przyjętego jako niezmienny (tak jak oprocentowanie) kursu sprzedaży z dnia sporządzenia Umowy, równego 2,2846zł. W dniu zawarcia Umowy było więc dla mnie oczywistym, że CKK w Umowie, czyli 58486,63zł, uwzględnia spread walutowy z dnia sporządzenia Umowy.

I w tym błędnym przeświadczeniu trwałem do dnia wczorajszego, kiedy to ze strony internetowej http://www.odfrankujkredyt.info/?zgloszenie-ckk-prokuratura dowiedziałem się o praktyce banków polegającej na zaniżaniu całkowitego kosztu kredytu w umowach kredytów “walutowych” (które z walutą nie mają nic wspólnego poza pozornymi przeliczeniami dokonywanymi “na papierze” przez banki).

To oczywiście skłoniło mnie do przeprowadzenia moich własnych wyliczeń CKK w mojej Umowie, co z kolei musiało mnie doprowadzić do wykrycia, że Polbank bezczelnie okłamał mnie wyliczając CKK w taki sposób, że nie uwzględniono istnienia w dniu sporządzenia Umowy Tabeli kursowej Polbanku, zgodnie z którą kurs kupna wynosił 2,1717zł a kurs sprzedaży waluty CHF wynosił 2,2846zł.

Błąd ten był dla mnie kluczowy, jako że nie zawarłbym z Polbankiem nigdy tej Umowy, gdyby Polbank zgodnie z prawdą i ze sztuką bankową uczciwie poinformował mnie, że CKK mojego kredytu znany na dzień sporządzenia Umowy wynosi zgodnie ze stanem faktycznym opisanym w Umowie (zasady wypłaty i spłaty kredytu indeksowanego) (około) 65tys. zł, ponieważ przyjąłem takie założenie, że skorzystam z oferty Polbanku o ile całkowity koszt kredytu nie przekroczy 60tys. zł - czyli nie będzie większy, niż kwota udzielanego mi przez Polbank kredytu.

Co więcej, w opisie warunków przyjętych przez Bank do wyliczenia CKK (§10 ust. 6 Umowy), Bank poinformował mnie, że jeśli chodzi o kursy waluty CHF, zmienne w czasie tak jak i oprocentowanie, Bank “nie uwzględnia ewentualnych różnic kursowych”.

Jako że różnica między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty CHF w Tabeli Banku z dnia sporządzenia umowy to “spread” a nie “różnica kursowa”, a dodatkowo, jako że spread z dnia sporządzenia Umowy nie był przecież “ewentualny”, ale jak najbardziej realny (rzeczywisty) (kupno: 2,1717zł, sprzedaż: 2,2846zł, Tabela kursowa Polbanku z godz. 8:30 z dnia 1 lutego 2008 roku), to było dla mnie oczywistym, że informacja odnośnie “ewentualnych różnic kursowych” dotyczy nieprzewidywalnych zmian kursów waluty CHF względem waluty PLN w czasie trwania Umowy.

Zresztą nawet potoczne rozumienie terminu “różnice kursowe” nie pozostawia tutaj żadnych wątpliwości, że chodzi w nim o różnicę między zmienną wartością waluty w czasie. Przykładem może być definicja tego terminu dostępna w wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3%C5%BCnice_kursowe

“Różnica kursowa – różnice wartości danego zdarzenia gospodarczego, aktywów, pasywów wynikające z ich przeliczenia na polską [walutę] wg różnych kursów waluty.

Zgodnie z ustawą o rachunkowości księgi rachunkowe prowadzi się w walucie polskiej. W konsekwencji, istnieje konieczność przeliczania transakcji zawieranych przez jednostkę gospodarczą, a także pasywów i aktywów wyrażonych w walucie obcej na walutę polską. Zgodnie z prawem bilansowym i podatkowym określone zdarzenia gospodarcze mogą być ewidencjonowane w różnych momentach w czasie (np. moment sprzedaży produktu, który jest rozpoznawany w księgach zgodnie z zasadą memoriałową oraz związane z nią faktyczne otrzymanie zapłaty, które jest rozpoznawane na zasadzie kasowej), co może powodować zastosowanie różnego kursu waluty obcej do ich przeliczenia.

Przykład powstania różnicy kursowej po stronie przychodów

12.12.20XX roku spółka ABC sprzedała towar (ale nie otrzymała zapłaty) za 1 000 USD. Średni kurs USD/PLN NBP z dnia 11.12.20XX roku wynosił 4,0, w związku z czym przychód należny wygenerowany przez Spółkę ABC w momencie sprzedaży (tj. 12.12.20XX) wyniósł 4 000 zł. Kontrahent uregulował swoje zobowiązanie (1 000 USD) wobec spółki ABC dnia 20.12.20XX roku. Bank, w którym spółka ABC posiada rachunek bankowy, przeliczył otrzymaną zapłatę (1 000 USD) na złotówki po kursie USD/PLN 4,1 (kurs faktycznie zastosowany). W związku z tym kwota otrzymana przez spółkę ABC w przeliczeniu na złotówki wyniosła 4 100 zł. Różnica 100 zł (tj. 4 100 zł – 4 000 zł) wynikająca ze zmiany kursu dolara pomiędzy dniem sprzedaży towaru (12.12.20XX) a dniem otrzymania zapłaty (20.12.20XX) stanowi różnicę kursową (w tym przykładzie jest to dodatnia różnica kursowa).

Prawo bilansowe i prawo podatkowe zawierają odmienne zasady rozliczania różnic kursowych (prawo podatkowe dopuszcza stosowanie zasad bilansowych – ich zastosowanie wymaga jednak dokonania odpowiedniego zgłoszenia do organów podatkowych)”

Tak więc Polbank jednoznacznie poinformował mnie, że wyliczenie CKK w umowie nie uwzględnia zmian wartości waluty CHF w czasie trwania Umowy (w domyśle: przyjmując, że znane z dnia sporządzenia Umowy kursy kupna i sprzedaży waluty CHF z Tabeli Banku, niezbędne do realizacji Umowy, czyli do wypłaty i spłaty kredytu, są niezmienne od wypłaty kredytu aż do momentu zapłacenia ostatniej raty kredytu). Zwłaszcza że nie istniały żadne przeciwwskazania (ani prawne ani techniczne) ku temu, aby takiego wyliczenia Bank uczciwie dokonał. 

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie. 

Przypominam, że prezentowane przez Bank w odpowiedzi uzasadnienie faktyczne i prawne powinno odnosić się do konkretnych zapisów w Umowie oraz przepisów prawa, obowiązujących w dniu zawarcia Umowy. 

W przypadku rozpatrzenia reklamacji niezgodnie z moją wolą i udzielenia odpowiedzi w sposób sprzeczny  z wymogami Ustawy z dnia 5 sierpnia 2015r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym, w szczególności art. 9, skieruję kolejną skargę do Rzecznika Finansowego. 

Przypominam, że prezentowane przez Bank w odpowiedzi uzasadnienie faktyczne i prawne powinno odnosić się do konkretnych zapisów w Umowie oraz przepisów prawa, obowiązujących w dniu zawarcia Umowy, jak również uwzględniać:

a) zasadę pierwszeństwa prawa wspólnotowego (Unii Europejskiej) przed prawem krajowym, która obowiązuje w Polsce od 2004r., np. Dyrektywa Rady 93/13/EWG i Kodeks Cywilny (KC)

b) zasadę Lex specialis derogat legi generali, czyli prawo o większym stopniu szczegółowości (pochodzące z aktów prawnych o tej samej mocy, np. z dwóch ustaw, obowiązujące w tym samym czasie) należy stosować przed prawem ogólniejszym, np. Prawo Bankowe i KC,

c) zasadę Lex retro non agit, czyli prawo nie działa wstecz,

d) założenie o racjonalności prawodawcy, który tworzy prawo stanowiące ramy obrotu gospodarczego, lecz nie akceptuje bezprawnych praktyk rynkowych z mocą wsteczną (fakt nowelizacji prawa w 2011r. jest bez znaczenia dla umów zawartych w 2008r.)

W przypadku nie rozpatrzenia reklamacji zgodnie z moją wolą i udzielenia odpowiedzi w sposób sprzeczny  z wymogami Ustawy z dnia 5 sierpnia 2015r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym, w szczególności art. 9, skieruję skargę do Rzecznika Finansowego. 

Pouczenie: Udzielenie mi odpowiedzi na niniejszą reklamację wprowadzające mnie w błąd może zostać uznane za naruszenie przepisów ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz.1206).

Z poważaniem,
..............................

 

Zapisy w umowie, do których odnosi się powyższa przykładowa reklamacja, wyglądają tak:

 

 

Script logo