Multibank [indeksacja = waloryzacja]

Multibank udzielał klasycznych kredytów indeksowanych, zwanych waloryzowanymi - "Multiplan waloryzowany kursem CHF".

Już w samej nazwie umowy jest kłamstwo, ponieważ kredyt był "pseudo-waloryzowany" dwoma różnymi kursami (kupna i sprzedaży), a nie jednym "kursem CHF".

Z umowami Multibanku historia jest dość nietypowa, ponieważ w części umów po prostu nie ma zapisu o wypłacie kredytu wg kursu kupna.

1. typowy zapis o wypłacie kredytu (o ile występuje), w umowach "Multiplanów" wygląda tak:

Jest jednak sporo umów "Multiplanów" w ogóle nie zawierających takiego paragrafu, jak powyższy, który mówi, co należy zrobić z udzielonym kredytem w dniu jego wypłaty, czyli jak go przeliczyć na CHF. Ten przypadek został szczegółowo opisany TUTAJ, a umowa z takim błędem nie zawiera po prostu abuzywnej klauzuli o wypłacie kredytu wg kursu kupna, więc w ogóle nie ma takiej możliwości, aby cokolwiek uprawniało bank do przeliczenia takiego kredytu na walutę CHF - bo sama umowa nie mówi, jak to zrobić.

Wskazany powyżej zapis jest tożsame z klauzulą 3178 z Rejestru UOKiK - uzasadnienie jego abuzywności jest dokładnie takie samo.

2. zapis o spłacie kredytu:

Powyższy zapis o spłacie rat wg kursu sprzedaży jest po prostu klauzulą 5743 z Rejestru UOKiK. Wysokość Twojej raty jest zdana na łaskę i niełaskę banku, bo to bank ustali kurs sprzedaży, wg jakiego musisz zapłacić ratę. Im wyższy kurs kupna w stosunku do kursu średniego NBP, tym większy zysk banku i tym droższy - dla Ciebie - kredyt. Z tego powodu to, co widzisz powyżej w czerwonej ramce, dla Ciebie po prostu w Twojej umowie nie istnieje - o ile zawarłeś/zawarłaś umowę jako konsument. 

3. w "Multiplanach" może także wystąpić abuzywnie ustalane oprocentowanie:

Bank napisał tutaj, że może zmienić oprocentowanie, gdy zmianie ulegną pewne tajemnicze "parametry finansowe rynku pieniężnego" oraz gdy zmianie ulegnie stopa referencyjna waluty waloryzacji. Z zapisów tych natomiast nie wynika, JAK bank zmieni oprocentowanie, gdy zmianie ulegną te mniej lub bardziej precyzyjnie opisane parametry. To pozwalało bankowi ustalać oprocentowanie kredytu zupełnie dowolnie, czyli dosłownie "wg humoru prezesa". Tak robić bankom nie wolno.

Jeśli w Twojej umowie występują powyższe zapisy, ZWŁASZCZA zapis o wypłacie kredytu wg kursu kupna, to należy w sądzie dążyć albo do unieważnienia umowy, albo do zasądzenia, że Twój kredyt to od początku kredyt złotówkowy z oprocentowaniem LIBOR+marża banku, czyli takim, jak w umowie. W przypadku roszczenia o uznanie umowy za kredyt złotówkowy z LIBOR-em automatycznie wnosisz również o zwrot nadpłaty wynikającej stąd, że dotychczas wpłacane raty były wyższe, niż raty należne.

Nadpłatę możesz sobie oszacować TYM kalkulatorem.

Jeśli natomiast Twój "Multiplan" jest obarczony wadą braku klauzuli o wypłacie wg kursu kupna, to tym lepiej dla Ciebie i tym gorzej dla banku, bo zapis o wypłacie wg kursu kupna w Twojej umowie po prostu nie istnieje więc trudno w ogóle rozważać abuzywność czegoś, czego w umowie NIE MA.

Dla "Multiplanów" z klauzulą o wypłacie kredytu wg kursu kupna sugerowane do złożenia w banku reklamacje są następujące:

Natomiast dla "Multiplanów", w których nie ma paragrafu "warunki udzielenia kredytu", należy się koncentrować na braku klauzuli o wypłacie kredytu wg kursu kupna z dnia wypłaty (np. wzorując się na reklamacjach dostępnych TUTAJ).

 

Uniwersalną instrukcję postępowania znajdziesz TUTAJ.

Script logo